|
Stany zapalne sromu - czynniki ryzyka |
|
|
|
|
Wpisany przez Dr Wojciech Kazimierak
|
|
Sobota, 02 Sierpień 2008 10:53 |
|
Częstym problemem kobiet są trudne do leczenia oraz nawracające stany zapalne sromu. Wywołane są przez różnego rodzaju drobnoustroje - najczęściej grzyby albo bakterie . Im dłużej trwa stan zapalny, tym trudniejsze, dłuższe jest leczenie. Zastanówmy się, jak obecny styl życia, moda i pewne aspekty higieny osobistej mogą się przyczyniać do powstawania podobnych schorzeń.
Zacznijmy od ubioru. Panie, dziewczyny, szczególnie te zabiegane, zapracowane często preferują noszenie spodni. Najlepiej dość obcisłe w których noga prezentuje się bardzo elegancko. Powoduje to, niestety dość silny ucisk na okolicę krocza, niedokrwienie, utrudniony dostęp powietrza a przez to zwiększenie wilgotności tego obszaru ciała. Kolejna sprawa z zakresu higieny/mody - depilacja okolic intymnych. Pomijam nawet fakt, że często wykorzystywana jest “pożyczona” od mężczyzny maszynko do golenia. Ważniejsze jest to, że usuwa się włosy, które ułatwiałyby cyrkulację powietrza i chroniły przed otarciami delikatnej skóry sromu. Następna sprawa to zby częste mycie sromu preparatami z dodatkiem detergentów lub mydłem. Przypominam zatem, że po pierwsze, używamy tych z napisem”pH 5,5″ a po drugie myjemy okolice intymne takim środkiem pieniącym maksimum 2 razy na dobę, bo inaczej nie dajemy szans wytworzenia przez skórę ochronnej warstwy naturalnej wydzieliny! Pamiętać też należy, że praca w pozycji siedzącej dodatkowo zwiększa ryzyko powstania stanów zapalnych sromu. Czy zatem należy zrezygnować z podmywania się, depilacji i noszenia spodni? Oczywiście, że nie, ale pamiętajmy, że po przyściu do domu, można już przeważnie przebrać się w sukienkę lub spódnicę, tarcie odzieży można zmniejzyć stosując zasypkę dla niemowląt. Jeżeli już znajdziemy dobry i nie drażniący środek do higieny intymnej to nie podążajmy bezkrytycznie za modą i hasłami reklamowymi; nie zmieniajmy go zbyt często, bo jest ryzyko że natrafimy na taki, który wywoła alergię. Z pewnością można bez żadnej szkody pozostawić pewne obszary owłosienia nie wygolone a jeżeli trafi się stan zapalny to cóż zaszkodzi zrezygnować na tydzień czy dwa z depilacji? Proszę dzielić się ze mną uwagami na temat artykułu, ciekawsze wypowiedzi chętnie opublikuję na stronie. W tytule mail proszę koniecznie napisać "stany zapalne sromu".
|
|
Zmieniony ( Niedziela, 13 Czerwiec 2010 17:54 )
|